Category

Poradnik Budowlany

Szlifowanie narożników do 45 stopni

Łączenie płytek w narożnikach wklęsłych jest możliwe do wykonania jednym sposobem. Pomiędzy płytkami pozostawiona jest niewielka szczelina która następnie wypełniona silikonem pozwala na swobodną „pracę” tego łączenia.

Inaczej jest w przypadku narożników wypukłych. Łączenie płytek można wykonać za pomocą listwy plastikowej lub aluminiowej (rozwiązanie dawniej popularne). Narożnik może być też wykonany poprzez dołożenie płytek, jedna na drugą (rozwiązanie estetyczne tylko jeśli płytki barwione są w masie i mają jednolity kolor frontu i bocznych krawędzi. Trzecia metoda jest stosowaną przez nas już praktycznie wszędzie gdzie występują wypukłe narożniki przy łączeniu płytek.

Szlifowanie narożników stało się już standardem.

Firmy remontowe oraz pojedyncze ekipy wykończeniowe stosują to rozwiązanie bardzo często. Szlifowanie płytek wymaga jednak wiedzy i doświadczenia. Dodatkowo do danego różnych rodzajów płytek jak np. gres, ceramika, terakota czy kamień naturalny nadają się różne narzędzia. Przy zastosowaniu nieodpowiednich narzędzi krawędzie będą odpryskiwać i nie uda się osiągnąć estetycznego połączenia.

Jak szlifuje narożniki moja firma?

Do pracy z płytkami stosujemy w głównej mierze trzy rodzaje narzędzi:

  • maszyna do cięcia gresu na mokro – tarcza 200mm, chłodzenie materiału wodą oraz możliwość ustawienia prowadnicy pod zadanym kątem,
  • szlifierka kątowa ze specjalnie dobraną tarczą, przeznaczoną do szlifowania gresu / kamienia,
  • pady do szlifowania kamienia – odpowiednio dobrana gradacja i często zastosowanie kilku rodzajów.

Narożniki wykończone w ten sposób łączymy pozostawiając minimum 1mm na fugę.

Szlifujemy narożniki:

  • blatów pod umywalki,
  • wypukłe występujące np przy pionach, na całej wysokości ściany,
  • wykonując półki pod prysznicem, w tym półki wnękowe,
  • przy obudowie wanny,
  • schodów,

Poniżej szlifowanie narożników płytek gresowych w wykonaniu domwell – ujęcia zarówno gotowych i zafugowanych jak i w trakcie pracy:

Odpływ liniowy – wady i zalety

„Liniówka” czyli prysznic bez brodzika. Modne rozwiązanie, które nie sprawi problemów pod warunkiem że na etapie wykończenia mieszkania nie zostaną popełnione błędy.

Jak to wygląda?

Odpływ liniowy to podłużna konstrukcja montowana w posadzce pod płytkami. Odprowadza wodę spod prysznica. Od góry może być wykończony aluminiowym elementem lub płytkami – wtedy pozostaje prostokątna szczelina, przez którą spływa woda. Inne nazwy to np. prysznic bez brodzikowy czy kabina walk-in.

Czy wszędzie można zastosować kabinę bez brodzika?

Prysznic z odpływem liniowym wykonywany jest w szczególności aby uzyskać wejście przez płaską podłogę. Bez progów, bez nadlewania wylewki. Najbardziej minimalistycznie jak to tylko możliwe. Wcześniej jednak musimy zmierzyć czy wystarczy przestrzeni aby wykonać spadki. Pod uwagę brane są dwa spadki – spadek na nowej wylewce tak aby woda spływała do brodzika oraz spadek na podejściu kanalizacyjnym aby woda płynęła dalej do pionu. Spadek taki powinien wynieść 2-3%. Zakładając minimalny spadek na poziomie 2% będzie to 2cm na każdym metrze długości podłogi i odpływu. Dla przykładu planując kabinę 1m x 1m i pion kanalizacyjny oddalony o 2m od miejsca montażu liniówki będzie to 2cm + 4 cm = 6cm. W tym przypadku podłączenie pionu musi znajdować się minimum 6cm poniżej poziomu obecnej wylewki. Oczywiście powyższe obliczenia są uproszczone a dla wielu przypadków jest jakieś dodatkowe rozwiązanie. Po zapoznaniu się z zakresem prac fachowa ekipa wykończeniowa z pewnością jasno określi sytuację tak żeby Klient mógł świadomie wybrać najlepsze dla niego roziwązanie.

Czy jest droższym rozwiązaniem względem tradycyjnego brodzika?

Tak – koszty są wyższe. Zaczynając od kosztów samego odpływu – ceny zaczynają się już w okolicach 100zł ale nie polecam wybierać najtańszych rozwiązań. Szczególnie jeśli chodzi o hydraulikę – jeśli po kilku latach nasz odpływ rozszczelni się pod płytkami a woda zacznie migrować na ściany lub sufit sąsiada z dołu konieczna będzie kosztowna naprawa. Skucie płytek, osuszanie przegród, flizowanie na nowo. Koszty wzrosną jeszcze bardziej jeśli nasza kolekcja płytek skończyła się i nie można ich dokupić.

Również koszty wykonania będą wyższe. Zaczynając od kosztów skuwania starej wylewki i wykonywania nowej ze spadkiem 2-3% tak aby woda mogła swobodnie spływać, poprzez koszty związane z przeróbką kanalizacji, osadzeniem odpływu a kończąc na flizowaniu na podłodze w kształt „koperty” której spadki kierują wodę do odpływu. Oprócz koperty można wykonać posadzkę z dwoma spadkami, w zależności jakie płytki dobraliśmy na podłogę i ściany – ekipa wykończeniowa będzie wiedziała o co chodzi i zaproponuje korzystniejsze rozwiązanie 🙂

Jakie są wady?

Niestety posiada kilka wad.

  1. Przestrzeń przez którą spod prysznica odpływa woda jest mniejsza względem standardowego odpływu prysznicowego montowanego wraz z brodzikiem. Spowoduje to szybsze zapychanie się odpływu oraz częstszą konieczność jego czyszczenia.
  2. Nie nadaje się do każdej łazienki. Nie tylko nowa wylewka musi mieć spadek 2-3%. Swoboda przepływu wody musi być też zachowana w podejściu kanalizacyjnym. Oznacza to, że rurka od kanalizacji podnosi się z każdym metrem o 2-3cm i jeśli pion jest daleko to wykonawca remontu nie jest w stanie wykonać odpowiedniego podejścia. Albo ukryje to przed klientem co może wyjść po kilku latach albo będziemy zmuszenie w trakcie prac do zmiany planów.
  3. Trzecia wada jest nietypowa ale najważniejsza. Taką sytuację miałem na 8 piętrze w nowym budownictwie w Krakowie. Musi zaistnieć kilka czynników jednocześnie: mieszkanie jest na jednym z najwyższych pięter, odpływ od prysznica jest na tym samym pionie co odpływ od wc, pion kanalizacyjny nie jest w 100% dobrze wyprowadzony na dach. Wtedy z płytkiego odpływu liniowego woda jest wysysana przez podciśnienie powstające w pionie przy spuszczaniu większej ilości wody. Może to być podciśnienie wytworzone przez nas lub też sąsiadów z góry / z dołu podłączonych do tego samego pionu. Jeśli w odpływie nie ma wody to nic nie chroni nas przez nieprzyjemnymi zapachami a podejścia kanalizacyjnego 🙁

Jak rozwiązać problemy z powyższego punktu?

Najłatwiejszym sposobem, jak przy każdym innym problemie jest zatrudnienie doświadczonego wykonawcy remontu czy wykończenia mieszkania. Najbardziej niespodziewanym jest nieprzyjemny zapach. Rozwiązania są dwa. Można zastosować odpływ liniowy z syfonem suchym ale ma on mniejszą żywotność. Drugie rozwiązanie to napowietrzak w obszarze gdzie może powstawać największe podciśnienie czyli przy muszli wc. Podciśnienie wtedy nie powstaje ponieważ powietrze jest zasysane przez napowietrzak. Woda nie jest wysysana z odpływu liniowego dzięki czemu stanowi barierę od nieprzyjemnych zapachów.

A jakie zalety?

Przede wszystkim wizualne. Odpływ liniowy świetnie komponuje się z szybą prysznicową zamiast kabiny prysznicowej. Tak jak wykonaliśmy tutaj https://www.domwell.pl/wykonczenie-mieszkania-lazienki/. Podłoga w łazience jest bardziej spójna wizualnie. Przez brak brodzika jest to również rozwiązanie znacznie wygodniejsze. Szczególnie względem starszych modeli brodzików który były wysokie. Wchodzenie pod prysznic jest bardziej komfortowe. Przy zastosowaniu szyby zamiast zamykanej kabiny prysznicowej przestrzeń wydaje się też większa.

Ciekawym rozwiązaniem jest też odpływ ścienny. Ma podobną charakterystykę jak odpływ liniowy. Wymaga dodatkowo montażu stelaża w ścianie. Różnica polega na tym że w odpływie liniowym szczelinę mamy w posadzce, w odpływie ściennym natomiast szczelina jest na styku ściany i podłogi.

Poniżej nasze przykładowe „liniówki”:

1 sposób na remont bez rozczarowań!

Rzadko kiedy istnieje jeden sprawdzony sposób, jednak w tym przypadku jest! W dodatku bardzo prosty. Remont lub wykończenie mieszkania wiąże się z kosztami. Z pewnością nikt nie chce wydawać dużych sum a przy tym czuć się rozczarowanym.

Jak konkretnie to zrobić?
Odpowiedź to – spotkanie! Jeśli szukamy ekipy remontowej dobrze abyśmy nadawali chociaż trochę „na tych samych falach”. Rozczarowania pojawiają się kiedy strony przestają się rozumieć nawzajem bądź nie słuchają co druga strona ma do powiedzenia. Spotkanie się wcześniej na remoncie którą właśnie prowadzi dana firma zajmująca się wykończeniami wnętrz to zawsze dobry pomysł. Nie jest ważne czy to duża firma remontowo budowlana, ekipa remontowa lub nawet fachowiec działający w pojedynkę.  Jakąś pracę przecież teraz mają. Im lepszy fachowiec tym odleglejsze terminy. Jeśli fachowiec nie prowadzi wcześniej prac to pytanie czy znaleźliśmy właściwego człowieka?

Na takie spotkanie warto umówić się w ciągu dnia roboczego. Wtedy nie ma problemów z terminami – możemy wpaść w dowolny dzień tygodnia i zobaczyć całość „od kuchni”. Nawet jeśli ściany są jeszcze w strasznym stanie bo aktualnie rozprowadzane są przewody elektryczne czy wykonywane przeróbki wodno kanalizacyjne, to można dopytać o planowane terminy, technologię prac. Przy rozmowie szybko okaże się czy lubimy potencjalnego wykonawcę czy nie przypadł nam do gustu.

Wybieranie ekipy z polecenia to nic innego jak wybieranie sprawdzonej jakości. Nie mając żadnego poleconego wykonawcy możemy sami sprawdzić jego realizacje i mieć równie dużą pewność w przyszłym wyborze. Przy wyborze firmy remontowej bardzo często Klienci kierują się kryterium ceny. W tym przypadku sprawdzenie jakości jest szczególnie ważne. Prawdopodobnie będziemy chcieli wybrać tego który zaoferuje najniższą cenę. Oby w parze z nią nie szła najniższa jakość.

Poradnik – od czego zacząć remont?

Nie sposób przedstawić całą naszą wiedzę w jednej sekcji – z pewnością jest to oczywiste. Z tego powodu przedstawiamy krótkie frazy, które mamy nadzieję będą inspiracją do znalezienia lepszych rozwiązań i licznych oszczędności. Każda inwestycja cechuje się indywidualnym charakterem oraz celami klienta. Sprawia to, że pełne doradztwo gwarantujące zadowolenie obu stron jest możliwe dopiero po poznaniu przez nas niezbędnych szczegółów.

Od czego zacząć?
•  Na początku ważny jest plan działania. Jeżeli nigdy wcześniej nie mieliśmy okazji uczestniczyć przy podobnych przedsięwzięciach warto poradzić się znajomych i uzyskać informacje, które być może uchronią nas przed niewłaściwymi decyzjami.
•  Niekoniecznie planowanie wystroju wnętrza oraz rozkładu mieszkania musi znaleźć się w pierwszej kolejności. Czasem warto zwrócić się wcześniej z zapytaniem do wykonawców o terminy, jakimi dysponują. Niektóre miesiące są znacznie bardziej popularne gdy mówimy o wykończeniach wnętrz, dlatego terminy mogą nie pokrywać się z naszymi początkowymi założeniami.
•  Najlepiej znaleźć wykonawcę, który rozumie powszechny dziś brak czasu i dzięki swojej wiedzy, potrafi przewidzieć przebieg prac oraz podejmować we własnym zakresie decyzje umożliwiające przyspieszenie terminu ukończenia prac.
•  Rezerwy czasowe warto przyjmować nie tylko na firmę wykonawczą, która może nie zacząć naszego przedsięwzięcia „od jutra”. Często dodatkowy czas jest potrzebny ze względu na ograniczoną dostępność niektórych materiałów. Sami klienci niekiedy zmieniają zdanie w trakcie prowadzenia prac – to również może powodować opóźnienia.
•  Niestety czasem nie da się przyspieszyć niektórych prac, np. fugowanie płytek, pod którymi klej nie zdążył wyschnąć skończy się jaśniejszymi i ciemniejszymi przebarwieniami na fugach.

Gdy już mamy ogólny plan
•  Stan deweloperski nie zawsze zapewni idealnie równe ściany i podłogę. Temat warstw wyrównujących warto jednak przemyśleć. Gładzie gipsowe są popularne, natomiast wylewki samopoziomujące nieco mniej – wymagają określonego czasu na wysychanie, co przesuwa w czasie kolejne prace.
•  Dobrze aby na początku dobrać rodzaje materiałów wykończeniowych w celu spasowania ich połączeń, np. sąsiadujące panele podłogowe oraz płytki mają różne grubości, więc wykonawca musi wiedzieć o tym fakcie aby zapobiec powstaniu progu.
•  Mieszkanie w stanie deweloperskim posiada drzwi wejściowe, które trzeba zabezpieczyć. Należy to jednak zrobić w taki sposób, aby nie przyklejać taśmy do ich lakieru a łączyć taśmą folię zabezpieczającą. Podczas miesięcznych prac przyklejona taśma (nawet malarska) może spowodować uszkodzenie części lakieru przy odrywaniu i dodatkowe koszty.
•  Drzwi wewnętrzne montowane są na końcu, jednak czas oczekiwania w zależności od producenta może wynieść kilka tygodni – dlatego warto pomyśleć o nich już na początku. Podobnie może być z elementami wyposażenia, jak np. kabina prysznicowa idealnie dopasowana do naszej łazienki.
•  Również niektóre sprzęty AGD mogą nie być dostępne od ręki jeżeli chcemy kupić je w konkurencyjnej cenie przez internet.
•  Odchodząc nieco od szczegółów jeszcze raz chcemy zwrócić uwagę na ergonomię pomieszczeń – nieraz warto wprowadzić małe zmiany powodujące duże korzyści w przyszłości. Wprowadzenie ścianki działowej w odpowiednim miejscu zwiększającej liczbę pomieszczeń, zaplanowanie większego blatu w kuchni czy wprowadzenie dodatkowych źródeł światła i gniazdek elektrycznych mogą być istotne dla przyszłych mieszkańców.
•  Warto wykonać fotografie z przebiegu prac, które pomogą w przypadku przyszłych remontów lub awarii, np. zdjęcia ułożonych przewodów elektrycznych, które później będą zakryte w ścianie.
•  Zaplanowane rozwiązania najlepiej dokładnie przedyskutować z wykonawcą. Przykładowo układanie bezfugowe płytek jest modne, ale ze względu na mogące powstać w materiale naprężenia płytki mogą odspajać się lub popękać. Układanie płytek „zgodnie ze sztuką” wiąże się z fugami rzędu 3-6% powierzchni, ale nie koniecznie wiąże się z zachowaniem naszej pierwotnej wizji.